Pada śnieg…

Tak! Stało się… na Mazurach wali śnieg. Tak, wali. Nie pada. Wali.

Hibernacja … 3… 2… 1…

 

Szkoda, że to nie jest takie łatwe, by zahibernować się i obudzić dopiero wiosną, lub wczesnym latem.

W sumie zastanawiam się nad pogodą. Latem jest źle, bo są upały, zimą też bo śnieg i mróz.

Serio, może być dla mnie i te -15, byle nie śnieg! On tak wszystko utrudnia…

A dzieci się cieszą.

Czas chyba wyjąć śniegowce dla Igi… Dziś poszła do przedszkola pierwszy raz w tym roku.

 

W końcu mogę odpocząć i oddychać ciszą (chwila zastanowienia).

Włączyłam muzykę. I tyle było z mojej ciszy. Ale właśnie tego potrzebowałam bardziej niż ciszy! Miałam ochotę na tę piosenkę… (nie napiszę jaką!).

 

Teraz mogę zamknąć oczy i marzyć o cieple, które jest jeszcze tak daleko.

Nie mogę przeboleć, gdy oglądam zdjęcia pod hasłem „summer”. Wszak mam zapędy masochistyczne.

Widzę te zdjęcia, wchodzę na sklep internetowy i już z miejsca mam ochotę kupić sobie basen, ponton (http://s-mumo.pl/), borze- nawet kajak, byle przywołać ciepły wiatr.

Niestety to tak nie działa i pozostaje mi tylko kliknąć „do koszyka” materac.

 

Zawsze byłam w gorącej wodzie kąpana. Dla mnie nie jest, że „zima to zima”, „lato to lato”. Jestem jednak pewna, że uwielbiam wiosnę. Taką późną. Ostatnio oglądając „Wspaniałe Stulecie” (o którym zapewne też niebawem napiszę), słyszałam w tle szum wiosennego wiaterku i śpiew ptaków – który można usłyszeć w maju o poranku. Wzruszyło mnie to bardziej niż wszystkie morderstwa w serialu razem wzięte.

 

Pada śnieg… chętnie go oddam… Kto chce? :)

winter-260817_1920

  • No mów co chcesz ale zima bez śniegu to nie zima :)

  • Agnieszka

    A ja tam lubię zimę :)

  • Ja przygarnę! Z wielką chęcią! :)

  • Ania Korzeniecka-Klisz

    eeeee :) śnieg jest fajny na dzień może dwa :)